W obecnych czasach nieustannie docierają do ludzi zmasowane dźwięki. Nawet noc rzadko przynosi ulgę wobec dużej ilości samochodów wszechobecnych na drogach. Hałas wdziera się do wnętrza domu i w porze nocnej jeszcze bardziej niż za dnia powoduje niemiłe odczucia, ponadto sprawia kłopoty z zasypianiem, jak i budzenie się w środku nocy. Jeszcze kilkanaście lat temu przynajmniej wieś była miejscem, gdzie panował znacznie mniejszy hałas niż w mieście. Obecnie  nadal jest mniej szumu samochodów i hałasu z tym związanego, ale nie dlatego, że ludzie na wsi nie posiadają samochodów, lecz dlatego, iż siłą rzeczy jest ludzi mniej niż w mieście, więc również mniej aut. Jednak w pozostałe trzy pory roku wieś staje się szkołą przetrwania dla tych ludzi, co nie znoszą hałasu, którym przeszkadza on ze względów zdrowotnych, bądź zwyczajnie irytuje nawet bez powodu. Nadmierna wrażliwość na hałas może być spowodowana przeżywaniem gorszych dni, bądź dolegliwością fizyczną, lecz najczęściej nietolerancja hałasu ma swoje źródło w sferze psychicznej. Dzieje się tak wtedy, gdy jesteśmy niewyspani, przemęczeni, smutni, przepracowani, lub zdenerwowani z innego powodu.
Gdy nie jesteśmy w stanie wyeliminować zródeł hałasu dobrym rozwiązaniem jest sięgnięcie po środki BHP do ochrony słuchu takie jak słuchawki dzwiękochłonne czy stopery.